Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
January 26 2011
Wchodzi Murzyn w Moskwie do baru, patrzy po półkach i nie wie, co zamówić. Wpada rasowy Rusek z budowy i zamawia szklankę spirytusu.
Barman otwiera lodówkę, wyjmuje zmrożoną butelkę i nalewa do szklanki.
Rusek wypija, robi ''huuu'' i nic. Murzyn krzyczy:
- Dla mnie to samo!
Barman nalewa. Murzyn wypija, zaczyna się skręcać, kaszleć, rzygać, łzy mu ciekną... Rusek klepie go w plecy i pyta:
- Co, Murzyn, za zimne?
@fantik ;)
Barman otwiera lodówkę, wyjmuje zmrożoną butelkę i nalewa do szklanki.
Rusek wypija, robi ''huuu'' i nic. Murzyn krzyczy:
- Dla mnie to samo!
Barman nalewa. Murzyn wypija, zaczyna się skręcać, kaszleć, rzygać, łzy mu ciekną... Rusek klepie go w plecy i pyta:
- Co, Murzyn, za zimne?
@fantik ;)
Reposted from
sober
